Faktycznie można tak to ująć, chociaż jest to stwierdzenie trochę na wyrost. Niemniej jednak miejsca, które „chudną szybciej” niestety nie są zależne od nas i u każdego człowieka mechanizm ten jest trochę inny. To gdzie najszybciej będziemy tracić tkankę tłuszczową zależy w dużej mierze od naszego typu budowy ciała. Pewne predyspozycje organizmu dziedziczymy genetycznie, od naszych rodziców i dziadków. Jedną z takich cech jest też typ budowy ciała. W każdym typie ciała obszary w których gromadzi się nadmiar tkanki tłuszczowej są inne. W taki oto sposób jeśli dana osoba ma tendencje do przybierania na wadze w okolicy pasa, najprawdopodobniej najszybciej utraci nadmiar tkanki tłuszczowej właśnie z tych okolic, czyli okolic bioder, ud i pośladków.
Natomiast jeśli zbędne kilogramy odkładają się w górnych partiach ciała, jak twarz ,ręce, biust czy talia - przypuszczalnie właśnie z tych rejonów zaobserwujemy ich najszybszą utratę. Drugim czynnikiem w tej nierównej walce jest sama Matka Natura. Wiele kobiet twierdzi że pomimo stosowanej diety, w pierwszy jej tygodniach najtrudniej schudnąć im z dolnych partii ciała, gdy ich plecy, łydki a nawet twarze wyraźnie smukleją. Dzieje się tak ponieważ rozmieszczenie tkanki tłuszczowej mocno związane jest z wiekiem, stanem fizjologicznym i płcią. U kobiet już od okresu dojrzewania charakterystycznymi miejscami gromadzenia się tkanki tłuszczowej są właśnie brzuch, biodra, pośladki, uda oraz piersi. Wynika to z faktu, iż organizm kobiety jest stale „gotowy” do zajścia w ciążę. Dlatego też tych newralgicznych dla niego partii ciała będzie bronił do ostatniej chwili, a szczególnie okolic pasa (biodra i brzuch). Wraz z wiekiem przybywa nam tkanki tłuszczowej w górnych partiach ciała (ramiona).
Następnym okresem gdy zmienia się dystrybucja tkanki tłuszczowej w ciele kobiety jest menopauza, w tym okresie tracimy wcięcie w tali a nasza sylwetka staje się mniej kobieca. Dlatego też powinniśmy być wytrwali i pamiętać, że najlepsze rezultaty w walce ze zbędnymi kilogramami daje połączenie zdrowej zbilansowanej diety i aktywności fizycznej.
Pozdrawiam
Marta Kryst
dietetyk SetPoint